Czy zdrowo koniecznie znaczy drogo?

Nie od dziś wiadomo, że zdrowo to wcale nie musi być drogo. Wiele osób na hasło to reaguje w bardzo powszechny sposób… to wszystko nie na moją kieszeń, przecież wszystkie te zdrowe produkty są strasznie drogie. Otóż niekoniecznie ! Nawet bez zasobnego portfela można się smacznie i zdrowo odżywiać. Gama wielu produktów, wprowadzonych w nasz codzienny jadłospis może zaoferować same korzystne skutki dla naszego organizmu i domowego budżetu.

Przedstawię kilkanaście zasad, które pozwolą Ci w łatwy sposób uzmysłowić jakie to łatwe.


Planuj zakupy i posiłki, dzięki temu w Twoim domu będzie zawsze jakiś produkt z którego będzie można stworzyć zdrowy posiłek.

Jedz sezonowe owoce i warzywa, wówczas są one najtańsze i zawierają najwięcej składników odżywczych. Najlepszym rozwiązaniem będzie kupowanie ich na pobliskich bazarach od lokalnych sprzedawców.

Kupuj na targach/bazarach od sprawdzonych lokalnych sprzedawców. Warto wybrać się w to miejsce choć raz w tygodniu. mamy wówczas pełną świadomość, że produkty te nie pochodzą z masowych koncernów a od lokalnych sprzedawców. Nabywamy smaczny i zdrowy towar, dzięki któremu nasze zdrowie z pewnością nam się odwdzięczy.

Hoduj własne zioła, taki swój hodowlany kącik można stworzyć w doniczkach na parapecie, bądź też na balkonie. Bazylia, mięta, rzeżucha, pietruszka, rozmaryn, tymianek, szczypiorek, kolendra to tylko kilka z najważniejszych ziół.

Rób własne przetwory, dzięki temu wiesz dokładnie co jesz. Nie musisz obawiać się kilogramów cukru, zagęszczaczy, barwników i zawartych ulepszaczy smaku i konserwantów w gotowych tego typu przetworach. Nie dość, że smak jest o niebo lepszy niż ten kupny, to jeszcze zdrowszy.

Zamrażaj porcje obiadowe, dobrze mieć choć jedną, dwie przez siebie zamrożone porcje obiadowe, np. pierogi, kopytka, rolady, schabowe, kotlety mielone czy inne zrobione przez siebie produkty. W momencie nieprzewidzianej sytuacji, braku czasu czy innego zdarzenia. Taki gotowy zestaw, wystarczy odmrozić, podgrzać i gotowe. Dobrze też mieć zawekowany półprodukt, np. leczo z papryki, pomidorów, cukinii – dodanie pozostałych składników zajmuje chwilę i jemy to co warto jeść.

Zamień Cole lub inne napoje gazowane na wodę nie od dziś wiadomo, że „woda energii doda”  😉 

Przestań kupować chipsy, cukierki i inne słodkości. Jeśli jesteś fanem tego typu produktów i musem jest robiąc zakupy w markecie wjechanie w koszykiem, w regały ze słodkościami, to zwyczajnie go odpuść. Raz, że zyskasz więcej czasu na eksploracje innych zdrowych i niezbędnych działów np. regałów z warzywami, to dwa Twój mózg nie zostanie nafaszerowany bodźcami pięknie opakowanych produktów o ogromnej zawartości cukru. Sprawi, to też, że nie będzie Ci trudno się powstrzymać by czegoś nie wpakować do koszyka, bo czego oczy nie widzą, temu sercu nie żal.