O przytulaniu słów kilka

O tym, że osobiście uwielbiam się przytulać, nie od dziś wiedzą moi najbliżsi;-)
To jednak coś więcej niż moje uwielbienie, toż to samo zdrowie !

A przecież każdy z nas chciałby być zdrowy, prawda?
Nie zapominajmy o tym jakże banalnym geście,  sprawiającym jakże niewymierne korzyści.

Liczne eksperymenty naukowe potwierdziły MOC płynącą z przytulania. Szwedzcy naukowcy dowiedli, że  że już nawet 10-cio sekundowe przytulanie może obniżyć ciśnienie krwi, może chronić przed chorobami.

Uwalnia jakże ważną oksytocynę, zwaną hormonem miłości. Przyczynia się do uwalniania endorfin czyli hormonu szczęścia. Obydwie te substancje zwiększają energię do działania, odpowiadają za dobre samopoczucie i poczucie szczęścia. Dawka codziennych przytulasów działa jak lekarstwo: wpływa pozytywnie na układ odpornościowy, przyczynia się do łagodniejszego przebiegu infekcji, stymuluje pracę mózgu, wspomaga leczenie depresji, obniża ryzyko wystąpienia chorób serca.

Ponadto o tym, że przytulenie jest skuteczne udowodniła także jedna z najwybitniejszych i najskuteczniejszych specjalistek ubiegłego wieku, pionierka w terapii rodziny- Virginia Satir (1916–1988), amerykańska psychoterapeutka.

To z jej ust wypłynęły słowa:

„By przeżyć, trzeba nam czterech uścisków dziennie.
By zachować zdrowie, trzeba ośmiu uścisków dziennie.
By się rozwijać, trzeba dwunastu uścisków dziennie.”

Przytulenie ma w sobie ogromną moc, która wypełnia nasze wnętrze energią!
Przepełnione jest emocjami i bezwarunkową miłością. A tę niezwykłą energię możemy przekazać bliskiej i ważnej nam osobie.
Im więcej przytulamy, tym nasza emocjonalność staje się stabilniejsza.

Międzynarodowy Dzień Przytulania przypada 31 stycznia. Z tej okazji organizowane są akcje Free Hugs, czyli darmowe przytulasy.

 

Szczególnie od najmłodszych lat człowiek, który jest często przytulany czuje, że jest kochany i że ktoś o niego dba. Przyczynia się to w późniejszym życiu do prawidłowego postrzegania siebie, wzmocnienia i ustabilizowania poczucia wartości. Przytulanie zawsze niesie ze sobą pozytywne uczucia, które wzmacniają małego człowieka w stawianiu czoła każdemu kolejnemu dniu. Daje niesamowite poczucie bezpieczeństwa i zaufania. Nasze ramiona, są doskonałym symbolem ochrony i ciepła domowego. Dają poczucie, że zawsze ktoś nam towarzyszy i nas strzeże, są jak skrzydła niewidzialnego anioła stróża.

Już od pierwszych dni narodzin rodzice poprzez branie w ramiona swoich pociech, zapewniają dziecku spokój, troskę, komfort, czułość, ciepło, miłość i bezpieczeństwo, które należy pielęgnować poprzez cały swój rozwój. Poprzez budowanie nawyku przytulenia wzmacniamy więzi z innymi ludźmi.

Bądźmy kochani i troskliwi, nie żałujmy uścisku drugiej osobie, wręcz przeciwnie:

przytulajmy się jak najczęściej!
NA ZDROWIE!