Orzechy i nasiona dlaczego warto je moczyć?

Orzechy i nasiona to smaczne i zdrowe przekąski wyjątkowo bogate w  zestaw witamin i składników mineralnych. Jest to niezwykłe, jak w takich niepozornych produktach może zmieścić się tyle odżywczych substancji. Warto je jeść, nawet w niewielkich ilościach by dostarczyć, ale należy pamiętać by wcześniej namoczyć orzechy i nasiona po to by  organizm przyswoił dużo więcej składników nawet do 100%.Jakiś czas temu w internecie natknęłam się na artykuł wychwalający korzyści płynące z moczenia orzechów i nasion, po czym uzmysłowiłam sobie, jak wiele traciłam jedząc je suche. Obecnie staram się zawsze mieć orzechy namoczone, jednak trudno jest przewidzieć kiedy będę chciała je zjeść.



Korzyści płynące z moczenia orzechów przed spożyciem:
Orzechy zawierają w sobie inhibitory enzymów, których zadaniem jest zabezpieczenie przed przedwczesnym kiełkowaniem. Inhibitory te w organizmie blokują enzymy trawienne, w związku z czym cenne substancje zawarte w orzechach zostaną wchłonięte jedynie w 40%. Moczenie spowoduje, że wchłoniemy ich 100%  Ponadto, zawierają kwas fitynowy, który utrudnia wchłanianie m.in. wapnia, magnezu, żelaza, cynku oraz goitrogeny, negatywnie wpływające na funkcjonowanie tarczycy. Namoczone orzechy będą łatwiej strawne, co ma znaczenie zwłaszcza dla osób z chorobami przewodu pokarmowego.
Także dzięki temu, że po namoczeniu orzechy stają się miękkie, łatwiej można je wykorzystać do koktajli, czy innych dań , wszelakich past, gdyż lepiej się blendują.
Po kilkugodzinnym namoczeniu orzechów robi się wizualnie więcej. Takie moczenie pozwoli wyzbyć  się nadmiaru niepożądanej soli np. z pistacji, gdzie jest niej bardzo dużo. Zmienia się także smak, namoczone orzechy smakują bardzo świeżo i są dużo lepsze. Orzechy wystarczy zalać wodą i pozostawić na kilka godzin, w zależności od rodzaju orzechów (ja na ogół zalewam garść mieszanki (orzechy włoskie, laskowe, pekan, nasiona słonecznika) wieczorem i na rano są gotowe. I myślę, że to najlepszy sposób na ich przygotowanie przed nadchodzącym dniem. Tutaj przestawiam taką mini ściągę zaczerpniętą z internetu:

Orzechy brazylijskie, makadamia, orzeszki piniowe – czas moczenia 1 godzina
Orzechy nerkowca, pistacje czas moczenia  2-4h
Ziarna słonecznika, ziarna sezamu czas moczenia – 4-6 godzin
Orzechy włoskie, migdały – czas moczenia min 8 godzin
Orzechy laskowe, nasiona dyni -czas moczenia min 10 godzin

Powody dla których warto jeść orzechy i nasiona jest multum m.in. :
Są źródłem zdrowych tłuszczów, w tym kwasów tłuszczowych omega 3, których organizm sam nie potrafi wyprodukować (pod względem zawartości tych kwasów przodują orzechy włoskie – już 3 orzechy dostarczają dzienną ich dawkę). Zwierają także spore ilości białka (najwięcej orzechy ziemne i migdały), błonnika, tryptofanu, witamin (zwłaszcza z grupy B, witaminę E, która ukoi nerwy i poprawi odporność) oraz składników mineralnych (żelaza, cynku, wapnia, magnezu, fosforu i potasu). Korzystnie działają na pracę mózgu, poprawiają stan włosów, skóry i paznokci. Opóźniają procesy starzenia. Dobrze oddziałują na układ krążenia, obniżają frakcje niepożądanego cholesterolu LDL. i trójglicerydów, usprawniają prace jelit. Dzięki orzechom można odżywić, uzupełnić niedobory witamin oraz składników mineralnych w naszym organizmie. Ja osobiście uwielbiam zajadać się wszystkimi orzechami a do moich ulubionych należą orzechy macadamii i nerkowce. A jakie są Twoje ulubione?



 

  • Nigdy bym na to nie wpadła żeby moczyć orzechy przed zjedzeniem! Lubię je chrupać, ale teraz będę pamiętać, że żeby wykorzystać je na 100% muszą wcześniej zażyć kąpiel <3

  • Bebe Talent

    Bardzo chętnie jem orzechy i bakalie, ale nie podejrzewałam nawet, że ich namoczeniu ma tak ogromne znaczenie dla przyswajania składników odżywczych. Od dziś będę to robić.

  • Nie słyszałam wcześniej nic o moczeniu, szkoda, bo lubię jak są chrupiące 😉

  • Trzeba moczyć trzeba, tak właśnie ejst jak piszesz, bardzo lubię orzechy…