Priority Pass co to takiego?

Wczoraj obchodziłam swoje 26 urodziny i z tej okazji mój chłopak sprezentował mi kartę Priority Pass. Muszę dodać, że otrzymanie tego prezentu była nie lada umysłową zagadką. Przygotowana w bardzo kreatywny sposób, co godne jest podziwu nie jednego talentu.


Karta ta, pozwala na wejście do ponad 1000 saloników lotniskowych, w ponad 500 krajach! Dacie wiarę? Jedna karta a tyle możliwości. Achh… już się nie mogę doczekać tych wszystkich podróży, które mnie czekają, a trochę ich jest. Czym w ogóle jest karta Priority Pass? Jest to blankiet, który pozwala na wejścia do tzw. saloników na lotniskowych „Bussines lounge'”s””. z dostępem do bezprzewodowego internetu. Są to tzw. poczekalnie, przestrzenne pomieszczenia, gdzie można się zrelaksować lub popracować. Karta nie należy do najtańszych, ale latając sporą ilość razy, czasem się zdarzy zakup czegoś na lotnisku co w efekcie zakup Priority Pass, będzie bardziej ekonomiczniejszym przedsięwzięciem. Ponadto niewątpliwie pozwoli uzyskać znaczny komfort podczas podróżowania i naładowania „akumulatorów” na dalszą podróż.

Zdecydowanie taka karta jest idealnym rozwiązaniem, jeśli się dużo czasu spędza na lotniskach. W lounge mamy dostęp do nielimitowanego internetu, nielimitowanej żywności, napojów i alkoholu. Zawsze też jest dostępna prasa w danym języku kraju na którym lotnisku się znajdujemy. W zależności od loung’e, można często skonsumować posiłki na ciepło, a taki np. zupka z pewnością sprawi, że poczujemy większy napływ energii.

To tyle o moim prezencie. Jeśli chcecie dowiedzieć się więcej, śmiało pytajcie w komentarzach.